„Kurtyna” – Agatha Christie

sssssssss„Kurtyna” – Agatha Christie

kurtyna agatha christie

Dlaczego „Kurtyna” ?

Długo się zastanawiałam, od której książki rozpocząć i stwierdziłam, że najlepiej będzie przedstawić tę, którą właśnie przeczytałam. I oto jest „Kurtyna„, która jest ostatnią z cyklu o słynnym detektywie Herculesie Poirot. Powieść rozpoczyna się w pociągu, którym kapitan Hastings podróżuje do pensjonatu w Styles na zaproszenie Herculesa Poirot. To ten sam pensjonat, w którym Poirot z Hastingsem rozwiązali pierwszą zagadkę, a mały Belg rozwinął swoje umiejętności detektywistyczne.

Po przybyciu na miejsce, Hastings zastaje Poirota w bardzo złym stanie zdrowia, artretyzm przykuł go do wózka, choruje na serce i jasnym jest, że fizycznie bardzo niedomaga. To bardzo przykry widok dla Hastingsa. Pocieszającym jest jednak fakt, że bystrość umysłu Poirota pozostaje niezmieniona.  Opowiada Hastingsowi historię pięciu różnych morderstw, które pozornie nie mają ze sobą związku. Za każdą zbrodnią stoi inny motyw, zostały dokonane w różnych miejscach i wszystkie są rozwiązane. Ale Poirot odkrywa, że ogniwem je łączącym jest jedna osoba. On lub ona zawsze w jakiś sposób jest związana albo z ofiarą albo zabójcą. Czy możliwe jest, że osoby zostały niewinnie skazane? Co więcej, ta postać jest obecnie gościem pensjonatu. Poirot wie kto jest mordercą i uważa, że w Styles będzie znów popełniona zbrodnia. Prosi Hastingsa o pomoc w jej zapobiegnięciu. Z racji niemocy fizycznej, Poirot nie może śledzić wszystkiego co dzieje się w pensjonacie, więc Hastings ma zostać jego oczami i uszami. Rozpoczyna się wyścig z czasem.
Który z gości pensjonatu może być mordercą?

Bohaterowie

Córka Hastingsa Judith – 21 letnią sekretarka doktora Franklina.
Doktor Franklin – zapalony naukowiec pracujący obecnie z Judith nad chorobą tropikalną
Barbara Franklin – żona doktora, neurotyczka i hipochondryczka
Państwo Lutrell – właściciele pensjonatu
Baronet Boyd Carrington
Major Allerton – bawidamek, rozrywkowa postać
Elizabeth Cole – nieśmiała trzydziestoparoletnia kobieta
Stephen Norton – fajtłapowaty miłośnik ptaków
Siostra Craven – pielęgniarka opiekująca się panią Franklin
Curtiss – służący Poirota

Przez całą powieść kiedy już wydaje nam się, że wiemy kto jest zbrodniarzem, że jest to oczywiste, Christie zaskakuje nam zwrotem akcji. Zakończenie niektórym może wydawać sie naciągane, ale dla mnie jest to doskonałe pożegnanie z Poirotem. Żeby nie zdradzać Wam zakończenia zachęcam do lektury.

kurtyna agatha christie

Wiele wątków

Poza wątkiem kryminalnym mamy też wątek miłosny, rodzinny i trochę komedii. Błyskotliwe riposty i sarkazm Poirota pozostają jak zawsze na wysokim poziomie. Jego przenikliwy umysł sprawia, że wady schodzą na dalszy plan. Owszem, belgijski detektyw jest zarozumiałym bufonem, ale jego wdzięk sprawia, że przymykamy oko na to zachowanie.
Podobno Christie nie lubiła swojego bohatera, dzięki któremu stała się tak sławna. Jednak książka-pożegnanie nie schodzi poniżej poziomu, do którego przyzwyczaiła nas w poprzednich dziełach. Sądzę, że Christie odetchnęła z ulgą pisząc ostatnie zdanie powieści. Należy jej jednak oddać, że pomimo niechęci do głównego bohatera potrafiła znów stworzyć powieść wartką, zawiłą i bez oczywistego rozwiązania.

agatha christie kurtyna

Przygodę z Poirotem rozpoczęłam dopiero w tym roku od „Morderstwa w Orient Expressie”. Przeczytałam kilka powieści,a po lekturze obecnej na pewno przygoda się nie zakończy. Pomimo tego, że kurtyna już opadła i Poirot już nie rozwiążę żadnej zbrodni, pocieszający jest fakt, że zawsze można wrócić do jego wcześniejszych przygód.

Trudne nowego początki

sssssssssTrudne nowego początki

A jednak zostałam blogerką 😉

Początki nigdy nie są łatwe. Pomysł o założeniu bloga kołatał się w mojej głowie już od dłuższego czasu. Czytam książki od zawsze i chciałam się podzielić tą pasją z innymi. Jednak blogów o książkach jest tyle, że jak już miałam się zabierać za pisanie, odkładałam to, bo myślałam, że to nie dla mnie. Zastanawiałam się czy będe miała tak ciekawe pióro, żeby zachęcić czytelników do zajrzenia na mojego bloga. W tym natłoku blogów nie łatwo się przebić. Co skłoniło mnie do zmiany zdania?

Rozmawiajmy

Przeogromna potrzeba rozmawiania o książkach. Potrzeba wyrażenia swojej opinii, ale również otrzymania w zamian opinii innych. Nie jeden raz było tak, że kończyłam jakąś książkę i chciałam o niej porozmawiać. Chciałam podzielić się swoimi wrażeniami, odczuciami, przemyśleniami. Chciałam jeszcze zostać w tym nierealnym świecie przez jakiś czas. Dlatego postanowiłam zacząć bloga. Liczę na to, że będę mogła dyskutować o książkach i Wasze opinie pozwolą mi spojrzeć na daną lekturę z zupełnie innej strony 📕. Zatem zapraszam na mojego bloga i życzę przyjemnego odbioru.