Tytuł: Dziewczyna, która czytała w metrze

Autor: Christine Feret-Fleury

Ilość stron: 191

Okładka: miękka

Format: książka

Wydawnictwo: Książnica

Ocena:

4/6

metro

Książka „Dziewczyna, która czytała w metrze” Christine Feret-Fleury jest określana jako powieść feel – good. Czyli powieść, po której człowiek powinien czuć się dobrze, lekko, Czy tak czułam się po tej lekturze?

Juliette

Juliette, to młoda dziewczyna, która codziennie podróżując metrem obserwuje ludzi czytających książki. Ma stałą trasę i już wie kto i na jakim przystanku wsiądzie i jaką książkę będzie czytał. Jest pasjonatką książek, przeczytała ich bardzo dużo, niestety aby zarabiać na życie pracuje w zwykłej, nudnej agencji nieruchomości. Jej życie jest monotonne, nigdy nie robi nic ryzykownego, nie zbacza z wytyczonych szlaków. Do czasu. Pewnego dnia wysiada kilka przystanków wcześniej niż zwykle. To zdarzenie odmienia jej życie. Spotyka małą dziewczynkę i podążając za nią trafia do dziwnego budynku, którego drzwi podparte są książką. Przechodząc przez te drzwi poznaje mężczyznę, który oferuje jej pracę. To praca związana z książkami. Czyli coś, o czym Juliette zawsze marzyła. Teraz wszystko zaczyna się dziać bardzo szybko. Dotychczas ustabilizowane życie Juliette staje się zaskakujące i pełne niespodzianek.  Okazuje się , że czasem jedna decyzja może sprowadzić nasze życie na zupełnie inne tory.

Książki

Dziewczyna, która czytała w metrze” to tak naprawdę historia o książkach. O książkach, które łączą ludzi. Książkach, które potrafią zamienić osobę nieśmiałą w odważną, osobę zamkniętą w otwartą. Samotnikom pomagają znaleźć bratnie dusze, smutnych rozweselają, za bardzo euforycznych temperują. Autorka pisze historię krótką, ale taką, która daje czytelnikowi do myślenia. Jednak aby przekazać dużo treści wcale nie trzeba wielu słów. Nie ma tu zbednych opisów, nie ma wartkiej akcji, nie ma wielkiego romansu. Czasem czytelnik zaśmieje się pod nosem, czasem uroni łzę. Ksiązka jest jednak warta przeczytania. Nie będzie to książka dla każdego, jednak wielbiciele książek znajdą w niej coś dla siebie. Ja z pewnością znalazłam :).

Czytaliście? Co o niej sądzicie? Jakie jeszcze książki o książkach możecie polecić? Zapraszam do komentowania.

%d bloggers like this: