Tytuł: Pragnienie

Autor: Jo Nesbo

Format: audiobook

Wydawnictwo: Publicat S.A.

Ocena:

5/6

Harry Hole powraca w kolejnym, 11 już tomie. Czy to udany powrót? Jak najbardziej tak.

https://audioteka.com/pl/audiobook/pragnienie

Od ostatniego spotkania z Harrym dużo się zmieniło. Przestał pracować na wydziale kryminalnym i został wykładowcą akademickim. Ponadto zrezygnował z alkoholu i ożenił się z wieloletnią narzeczoną Rakel. Jego przybrany syn Oleg jest studentem na wydziale kryminalnym i chce iść w ślady ojca. Ale czy rezygnacja z 2 największych kochanek, whisky i zbrodni, przyjdzie mu tak łatwo? Okazuje się, że policja w Oslo znów potrzebuje Harry’ego. Oslo wstrząsa okropna zbrodnia. Zabójca zwabia swoją ofiarę przez portal randkowy Tinder i morduje ją w okropny sposób – wystarczy spojrzeć na metalowe szczęki ze zdjęcia na okładce a możecie sobie wyobrazić jakim jest zwyrodnialcem. Policja nie ma żadnych tropów, błądzą po omacku. Dlatego proszą Hole’a o stworzenie własnej małej grupy dochodzeniowej. Harry godzi się, bo coś mu mówi, że zabójca jest jego dawnym „znajomym”. Tak więc pierwszej kochance Harry ulega. Czy uda mu się dorwać mordercę? Rozwiązanie zagadki jest bardzo trudne,a w między czasie wyjdzie na jaw wiele faktów, które jeszcze bardziej zagmatwają i tak skomplikowaną już historię.

Nesbo po raz kolejny udowodnił, że potrafi napisać naprawdę dobry, a nawet bardzo dobry kryminał. Postaci nie są jednoznaczne, nie są ckliwe i nudne. Główny bohater, to autodestrukcyjny były alkoholik, pozornie szczęśliwy. Jednak wydaje się, że ciągle jest w pogoni za czymś, ciągle czegoś mu brakuje. Pozostali bohaterowie też wydają się być nie do końca zadowoleni ze swojego życia. Borykają się z różymi bolączkami, problemami, sami ze sobą. Akcja jest wielowątkowa, nic nie jest oczywiste. Kiedy już byłam pewna, że wiem kto zabija, za moment okazywało się jak bardzo się myliłam. Nesbo świetnie to rozegrał i prawie do samego końca nie jesteśmy pewni czy morderca został już schwytany czy jeszcze nie. Opisy samych zbrodni są bardzo szczegółowe i drastyczne, ale to sprawia, że tak lubię kryminały Nesbo. Jeśli już ma być zbrodnia to niech ocieka krwią, niech będzie brutalnie. W końcu ani bohaterowie, ani świat stworzony przez norweskiego pisarza nie są cukierkowe, to morderstwa też takie nie powinny być.
A jakie są Wasze wrażenia po lekturze książek Nesbo? Czy Harry’ego da się lubić? Osobiście bardzo lubię tego policjanta, chociaż wielu osobom może wydawać sie antypatyczny. Zachęcam do dyskusji 🙂

%d bloggers like this: