Tytuł: Słowa w ciemnym błękicie

Autor: Cath Crowley

Ilość stron: 288

Okładka: miękka

Format: książka

Wydawnictwo: Jaguar

Ocena:

4/6

słowa

Cath Crowley to pisarka książek rodzaju YA. Sięgając po książkę „Słowa w ciemnym błękicie” nie miałam o tym pojęcia.  Zachęciło mnie to, że opowiada o książkach.  Ale czy to kolejna banalna historia, o naiwnych nastoletnich problemach? Zapraszam na recenzję.

Była sobie dziewczyna Rachel. Był sobie chłopak Henry. I były książki.

Rachel

Rachel potajemnie kochała się w swoim najlepszym przyjacielu Henrym. On był szaleńczo zakochany w Amy, z którą od jakiegoś czasu się spotykał. Rachel przed przeprowadzką postanawia wyznać Henry’emu uczucia i zostawia mu liścik w książce, mając nadzieję, że on odwzajemni jej uczucie. Niestety list pozostaje bez odpowiedzi. Wyjeżdża z mamą i bratem nad ocean, gdzie rozpoczyna nowe życie, znajduje chłopaka i jest chyba szczęśliwa. Kontakt z Henrym powoli się urywa. Rachel czuje się urażona, że Henry zignorował jej uczucia. Jednak pewnego dnia jej życie ulega całkowitej zmianie. Jej ukochany brat Cal tonie i już nic nie jest takie samo.  Rachel postanawia wrócić do dawnego miasteczka i uporać się z przeszłością. Zbieg okoliczności sprawia, że dostaje pracę w antykwariacie rodziców Henry’ego. Los znów ich łączy. Co z tego wyniknie? Henry jest już sam, bo Amy go rzuciła. Czy to jest kolejna szansa dla Rachel?

Książki

Antykwariat, to nie tylko sklep z książkami. To miejsce, w którym książki łączą ludzi. Jest tam Biblioteka Listów, jedyne miejsce, z którego książek nie można brać, ale zostawiać coś w nich. Ludzie zostawiają liściki, piszą na marginesach, podkreślają fragmenty. Nikt nikomu nie zarzuca, że niszczy książki. Dzięki Bibliotece Listów ludzie, którzy nie potrafią ze sobą rozmawiać, mogą się wreszcie porozumieć. Antykwariat to miejsce, w którym każdy czuje się jak w domu. Taka panuje tam atmosfera. Niestety antykwariat ma zostać sprzedany. Co stanie się z Biblioteką Listów? Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Was do lektury książki.

Cath Crowley nie serwuje nam banalnej historyjki o głupiutkich nastolatkach. Rachel i Henry są bardzo dojrzałymi osobami, zwłaszcza ona, która wiele w życiu przeszła.  Atutem powieści niewątpliwie są książki. Cytaty, listy pozostawione w Bibliotece Listów, to sprawia, że książka jest pełna magii literatury. Jest być może czasem trochę naiwna i przewidywalna, ale czyta się ją dobrze. Zresztą, przekonajcie się sami.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję www.granice.pl

śbk

%d bloggers like this: