Tytuł: Zbrodnia nad urwiskiem

Autor: Marta Matyszczak

Okładka: twarda

Format: e-book

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie

Ocena:

5/6

Zbrodnia nad urwiskiem

Ludzko-pieski team detektywów znów w najwyższej formie. Jak przyjemnie było po raz kolejny spotkać się z Solańskim, Guciem i Różyczką w „Zbrodni nad urwiskiem„. Po ciężkich kryminałach Nesbo, ta książka była cudną odmianą. Marta Matyszczak wie jak sprawić by historia była niebanalna, z humorem i odrobiną goryczy.

Z ziemi śląskiej do…

Agencja detektywistyczna „Solan” nie może narzekać na ilość zleceń. Wprawdzie dotyczą głównie śledzenia niewiernych mężów i zdradzających żon, ale wystarcza na czynsz, piwo w pubie no i kiełbaski dla Gucia ;). Na szczęście pojawia się nowy klient z zupełnie nowym i ciekawym zleceniem. Starszy pan, Czesław Koszycki, prosi Szymona o odnalezienie swojej wnuczki Kasi Walasek. Kasia wyjechała do pracy do Irlandii i w pewnym momencie słuch po niej zaginął. Tak więc Szymon i Gucio wyruszają w długą, żmudną podróż na Zieloną Wyspę. A tam czeka ich ogromna niespodzianka…

Jesteście pewnie ciekawi co z Różą? Jak pamiętacie Róża w ostatniej części spakowała się i nie mówiąc gdzie i po co, wyjechała. Szczęśliwie się odnalazła w jakiejś zapyziałej dziurze na końcu świata. Pracuje…w fastfoodzie i ma chłopaka! Usilnie stara się zapomnieć o Szymonie. Jednak los chyba ma wobec nich inne plany. Znajdą sie nawet na końcu świata :D.

W Irlandii Solański i Guci mają co robić. Znalezienie Kasi Walasek, która jak sie okazało pracowała jako sprzątaczka w B&B na jednej z irlandzkich wysp nie jest trudne. Trudniejsze jest jednak odkrycie przyczyny, dlaczego stało się to co się stało. B&B zamieszkuje kilku lokatorów plus właściciele, więc każda z osób ma swoje tajemnice, każda ma jakieś swoje sprawy i nie jest łatwe ustalenie winowajcy. Ale nie martwcie się, duet stanie na wysokości zadania. Jak się możecie domyślać pomocą służyć będzie im niezawodna Różyczka.Nawet pogoda pod kotem (jakby powiedział Gucio) nie jest w stanie utrudnić naszej ekipie rozwiązania zagadki.

Powtórka z (dobrej) rozrywki

Tak jak w pierwszej części poza zwykłą narracją mamy również historię opowiedzianą z perspektywy Gucia. Jest on świetnym obserwatorem i zauważa to, czego ta gapa Szymon często nie dostrzega ;). Gucio ma specyficzny dowcip i często strzela błyskotliwymi ripostami. Ponadto w opowieść wplecione są listy dwóch braci, które mówią o czasach wojennych. Retrospekcja, to bardzo interesujący zabieg pisarski.

Marta Matyszczak znów serwuje nam kawał dobrej lektury. Potrafi doskonale połączyć kryminał z komedią, humor ze szczyptą łez. Książkę czyta się z zapartym tchem, fabuła jest świetnie skonstruowana, zaskakująca. Jak zwykle Solański, Różyczka i Gucio są w doskonałej formie i zapewniają nam wiele rozrywki. Także pozostali bohaterowie nie są postaciami płytkimi. Mają swoje problemy, przemyślenia. Jedym słowem nie pozostaje Wam nic innego jak brać się za lekturę „Zbrodni nad urwiskiem„. Na mnie czekają  „Strzały nad jeziorem” i zacieram już ręce :). Lubicie książki z serii Kryminał pod psem? Może macie inne ulubione lekkie kryminały? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii.

 

 

%d bloggers like this: