Tytuł: Folwark zwierzęcy: powieść graficzna

Autor: George Orwell/Odyr

Ilość stron: 173

Okładka: miękka

Format: książka

Wydawnictwo: Jaguar

Ocena:

5/6

folwark okładka

Ostatnio miałam okazję przypomnieć sobie znaną chyba wszystkim książkę “Folwark zwierzęcy” Georga Orwella, ale tym razem w formie powieści graficznej. Adaptacją i ilustracjami zajął się Odyr. Odyr to brazylijski rysownik zajmujący się ilustracjami i komiksami. Graficzne przedstawienie tej historii sprawia, że jej przesłanie staje się jeszcze bardziej wyraziste.

Fabuła

Dla przypomnienia, bo myślę, że większość wie o czym opowiada “Folwark zwierzęcy”, kilka słów o czym jest ta książka. Jeśli jednak jest ktoś, kto nie czytał książki, proszę ominąć tę część. Na farmie pana Jonesa, zwierzęta zachęcone przez starego knura Majora, a później pod przewodnictwem innych świń – Snowballa i Napoleona wszczynają powstanie. Pan Jones zostaje w efekcie przepędzony z farmy, a zwierzęta rozpoczynają samodzielne gospodarowanie. Snowball i Napoleon ustalają pewne zasady dla wszystkich zwierząt. Jedna z nich mówi, że wszystko co ma 2 nogi jest złe, a co ma 4 jest dobre. Poza tym wszystkie zwierzęta są równe.

folwark 1Zwierzęta ciężko pracują na farmie, nie zauważają, że niektóre zwierzęta robią się równiejsze… Otóż Snowball i Napoleon podkradają co smaczniejsze kąski. A kiedy to wychodzi na jaw, tłumaczą, że przywódcy muszą lepiej jeść, aby mieć siłę myśleć. Niestety pomiędzy Snowballem i Napoleonem zaczynają się zgrzyty.folwark 2 Po jednej z kłótni Napoleon z pomocą psów, które sobie wychował, przepędza Snowballa z farmy. Zwierzęta nadal ciężko pracują, a Napoleon powoli wprowadza rządy dyktatorskie. Na końcu, Napoleon dogaduje się z ludźmi i zaczyna zachowywać się jak oni. Trudno odróżnić kto jest świnią, a kto człowiekiem.

 

Podsumowanie

Ta książka tak naprawdę jest ostrzeżeniem przed tym co może się stać, jeśli władza zapomina o zasadach demokracji i zaczyna działać samowolnie. Jeśli władza nie jest kontrolowana, to dochodzić może do różnych dziwnych zachowań, do zastraszania społeczeństwa. Szerzy się propagandę, kłamstwo, ludzie są ogłupiani. folwark 3 Jeśli chodzi o samą treść, to trudno tu pisać coś nowego. Na pewno ta brutalność i dosłowność w obrazach sprawiało, że bardziej do mnie docierało jak bezwzględne i brutalne zachowanie przedstawiały zwierzęta, a szczególnie świnie. Odyr za pomocą akwareli oddaje powagę sytuacji, nie operuje jaskrawymi kolorami. Wieś jest przedstawiona bardzo naturalnie. Moim zdaniem jest to książka, po którą warto sięgnąć.

 

A czy Wy znacie jakieś powieści graficzne, czy komiksy, które moglibyście mi polecić?

śbk

%d bloggers like this: