Tytuł: Miłość w czasach zarazy

Autor: Gabriel Garcìa Màrquez

Format: e-book

Wydawnictwo: Muza

Ocena:

6/6

Czytelniczy rok zakończyłam książką “Miłość w czasach zarazy” i uważam, że była to cudowna przygoda, o której chciałabym Wam teraz opowiedzieć. Na półce od dawna stoi i czeka “Sto lat samotności“, ale to “Miłość w czasach zarazy” była pierwszą książką Màrqueza, którą przeczytałam i mnie oczarowała.

O czym jest ta historia?

Książka opowiada historię długoletniej miłośći Florentina Arizy do Ferminy Dazy. Uczucie zaczęło się, kiedy oboje byli jeszcze dziećmi i trwało do późnej starości. Fermina na początku również darzyła Florentina uczuciem, ale potem zdała sobie sprawę, że bardziej kochała wyobrażenie o człowieku, a nie samą osobę. Wychodzi za mąż za bogatego i szanowanego lekarza Juvenala Urbino i awansuje społecznie i finansowo. Jednak Florentino pozostaje jej wierny do końca i nigdy na stałe nie wiąże się z żadną kobietą. Według niego to czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Więc jeśli Fermina nie dowie się nigdy o kilku setkach jego romansów, to równie dobrze mogły się nigdy nie zdarzyć. Czy miłość Florentina i Ferminy znajdzie szczęśliwe zakończenie? Nie będę zdradzać :).

Sama historia wydaje się prosta i takich było już setki, jednak sposób w jaki jest opowiedziana sprawia, że wydaje się wyjątkowa. Marquez opowiada historię toczącą się przez 50 lat tak barwnie i szczegółowo, że absolutnie nie wieje nudą. Z głównymi bohaterami poznajemy się tak dobrze, że wiemy czego można się spodziewać po ich zachowaniu. W końcu żyjemy ich życiem pół wieku.

Główni bohaterowie

Fermina Daza, to kobieta dumna, uparta, która wie czego chce i twardo stąpa po ziemi. Uważa Florentina Arizę za nudnego i nijakiego poetę, który nie spełnia jej oczekiwań. Wychodzi za mąż za Juvenala Urbino i z początku go nie kocha, ale z czasem docenia go jako wspaniałego męża i towarzysza życia. Łączy ich głębokie i dojrzałe uczucie. Znają się jak łyse konie i mogą na siebie liczyć. Fermina, to taki typ kobiety jaki bardzo lubie w literaturze i nie tylko.

Doktor Juvenal Urbino, to rozsądny i praktyczny człowiek, świetny lekarz i bardzo dobry mąż. Jest szanowany i lubiany przez pacjentów i środowisko lekarskie. Pochodzi z bogatej rodziny, która ma duże wpływy na wyspach Karaibskich. 10 lat straszy od Ferminy początkowo traktuje ją jako swój kaprys, aby z czasem zauważyć jej mądrość życiową i świetną osobowość. Doktor Urbino, to ideał męża i lekarza.

Florentino Ariza – niepoprawny romantyk, naiwny i żyjący marzeniami człowiek. Kocha tę samą kobietę przez 50 lat, chociaż w między czasie miewa romanse, ale jak już wcześniej pisałam,w ukryciu się nie liczą. Niby nieudacznik, a zachodzi bardzo wysoko po szczeblach kariery. Wyróznia się tym samym strojem od 50 lat. Z początku postać ta wzbudzała we mnie litość i współczucie, ale z czasem zaczęłam go podziwiać za jego wytrwałość w dążeniu do celu.

Niezapomniana czytelnicza przygoda

Miłość w czasach zarazy“, to nie tylko wspaniała historia miłosna, to również barwny obraz Karaibów, pięknie przedstawiony pejzaż wyspy. To także obraz społeczeństwa i sytuacji społeczno politycznej tamtych czasów. To również opowieść o przemijaniu, o tym jak ludzie na każdym etapie swojego życia mogą nauczyć się o sobie czegoś nowego. Màrquez to mistrz operowania językiem. Płynnie przechodzi z jednej historii do drugiej i maluje cudowne obrazy i historie. Bardzo pięknie i subtelnie przedstawia także wątki erotyczne, których w powieści trochę jest. Przygoda, którą miałam okazję przeżyć, to niezapomniane wydarzenie i życzę Wam i sobie wielu takich książkowych przygód w 2018 roku :). A jakie są wasze doświadczenia związane z twórczością Màrqueza? Jakich latynoamerykańskich pisarzy polecacie?

%d bloggers like this: