Książki

“Niepokój przychodzi o zmierzchu” – Marieke Lukas Rijneveld

marieke

https://www.wydawnictwoliterackie.pl/storage/images/products/460×724/niepokoj_przychodzi_o_zmierzchu_605b18d6e97a4.jpg

Niepokój przychodzi o zmierzchu” to książka autorstwa Marieke Lukas Rijneveld, która deklaruje się jako osoba niebinarna. Za tę książkę autorka otrzymała Międzynarodową Nagrodę Bookera jako najmłodsza laureatka tej nagrody. Wychowała się w protestanckiej rodzinie na holenderskiej wsi. W powieści można znaleźć wątki autobiograficzne. O osobach niebinarnych można mówić w osobie męskiej, żeńskiej lub nijakiej. Ja będę pisała o autorce, żeby trzymać się jednej wersji.

Bohaterką i jednocześnie narratorką książki jest dziesięcioletnia Jas, zwana “Budrysówką”. Mieszka na wsi w konserwatywnej rodzinie protestantów. Rodzina zajmuje się hodowlą krów, oczywiście dzieci są też angażowane. Jas ma dwóch starszych braci i młodszą siostrzyczkę. W pewien zimowy przedświąteczny dzień to pozornie zwyczajne życie Jas i jej rodziny zmienia się diametralnie. Jej najstarszy brat Matthies chce iśc na łyżwy na “tamtą stronę”. Jas chce pójść z nim, ale on jej nie pozwala, bo jest za mała. Poza tym Jas obawia się, że ojciec chce zabić jej ukochanego królika na świąteczną kolację. Modli się więc, aby Bóg zabrał jej brata w zamian za królika. Lód pod Matthiesem załamuje się i chłopak ginie. Od tego momentu w życiu Mulderów nic już nie jest takie same jak było.

Rodzice nie potrafiąc pogodzić się ze stratą syna zapominają, że mają jeszcze troje innych dzieci. Te dzieci muszą również jakoś poradzić sobie ze stratą brata i brakiem uczuć ze strony rodziców i wymyślają przeróżne, często skrajne metody na zaspokojenie swoich potrzeb. Obbe jest brutalny i okrutny wobec zwierząt, Jas i Hanna będąc ze  sobą bardzo blisko, często przekraczają granice ocierając się o kazirodztwo. Zresztą rodzeństwo wzajemnie praktykuje różne seksualne igraszki, często nie wiedząc nawet o tym do końca co robią. “Budrysówka” ubrana w czerwoną kurtkę, której nie zdejmuje chyba nigdy, ukrywa się w niej przed chorobami. Głównym celem, szczególnie dziewczyn, jest przedostanie się na “tamtą stronę”, czyli do świata tajemniczego, nieznanego. To też jakiś rodzaj ucieczki z nadmiernie regilijnego domu, w którym starotestamentowy Bóg jest surowym sędzią. Cała rodzina podporządkowuje się jakimś trudnym religijnym oczekiwaniom.

Niepokój przychodzi o zmierzchu” to bardzo trudna emocjonalnie książka. Tym bardziej, że wszystko jest widziane oczami dziecka, a skomplikowane tematy ubrane w pozornie proste słowa. Jednak wyobraźnia Jas jest ogromna i czasem nie wiemy czy to, o czym pisze jest prawdą, czy to tylko wytwór prosto z jej umysłu. Czyta się ją z ogromym zaciekawieniem, a nawet z niedowierzaniem, że takie sytuacje mogą się gdzieś dziać naprawdę. To pierwsza proza autorki, ale mam ogromną nadzieję, że będzie okazja przeczytać kolejną.

Join the discussion 2 komentarze

  • Avatar Barbara B pisze:

    Nie jestem do końca przekonana czy mam chęć przeczytać tą książkę.Po twojej recenzji czuć jej ciężki ładunek emocjonalny a ja niekoniecznie dobrze trawię tematykę ,która wiąże się z dziećmi.Chyba spasuję.

    • Zaczytania Zaczytania pisze:

      To jest ciężka książka, ale moim zdaniem warto ją mimo wszystko przeczytać. Ale faktycznie, warto mieć nastawienie na taką książkę.

Zostaw komentarz

%d bloggers like this: