Książki

“Silva Rerum” I i II – Kristina Sabaliauskaitė

Tytuł: Silva Rerum I i II
Autor: Kristina Sabaliauskaitė


Okładka: twarda
Format: książka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

6/6

 

rerumSilva rerum/Sylwa: “w Polsce stosowana gł. do dawnych szlacheckich ksiąg domowych, w których obok wydarzeń codziennych wpisywano także anegdoty, sentencje, utwory lit., tworząc niekiedy swoiste antologie; przechowywane najczęściej w postaci rękopiśmiennej, zbiory te stały się z czasem źródłem informacji hist. i odkryć tekstologicznych”. (Encyklopedia PWN)

Taką księgę miałam okazję przeczytać ostatnio. To “Silva Rerum” litewskiej pisarki Kristiny Sabaliauskaitė. Przedstawia historię rodziny Narwojszów w XVII i początkach XVIII wieku.

Część pierwsza

Pierwsza część to losy Jana Macieja Narwojsza, jego żony Elżbiety oraz ich dzieci – bliźniąt Kazimierza i Urszuli. Poznajemy również wielu innych bohaterów, którzy będą nam towarzyszyć także w drugiej części. Początkowo rzecz dzieje się w dworku szlacheckim w Milkontach, należącym do Narwojsza. Uciekli tam przed atakami kozackimi. Później, kiedy Urszula i Kazimierz są nastolatkami, akcja przenosi się również do Wilna. Sposób w jaki autorka opisuje miasto, ale także całą Litwę, sprawia, że chociaż tam nigdy nie byłam, to czułam się jakbym nieustannie towarzyszyła bohaterom. Urszula zamierza wstąpić do zakonu, a Kazimierz podejmuję naukę na kierunku prawniczym na powstającym Uniwersytecie Wileńskim. Jednak splot różnych wydarzeń i napotkanych osób sprawia, że losy bliźniąt toczą się zupełnie inaczej niż chcieliby ich rodzice. Jan Maciej i Elżbieta muszą od nowa nauczyć się żyć razem, w pustym domu w Milkontach, gdzie towarzyszy im tylko służba. Jan Maciej to człowiek bardzo mądry, oczytany, lubujący się w pięknie natury. Jednak skrywa również tajemnicę, która niezmiernie mu ciąży.

Część druga

W drugiej części przenosimy się do początków XVIII wieku, kiedy kraj toczy epidemia dżumy. Szczerze, to czytając tę część czułam się jakbym czytała opis obecnej sytuacji w Polsce, tylko kilka wieków wcześniej. Jednak zachowanie wielu osób niewiele różni się od współczesności. Nie tylko dżuma sprawia, że Litwa jest w ogromnie ciężkiej sytuacji, ale również najazdy szwedzkiej armii. Kraj splądrowany, brakuje żywności, ludzie umierają. Ci którym udało się przeżyć muszą chwytać się różnych sposobów, aby przetwać. W tym wszystkim musi się odnaleźć rodzina Narwojszów i Birontów. Potomek Kazimierza wysyła swoją żonę do dworu w Milkontach, gdzie Anna Katarzyna musi stawić czoła samotności i nieprzewidzianym sytuacjom. Z kolei Urszula Birontowa chce jeszcze przed odejściem z tego świata dopilnować aby ród Narwojszów przetrwał.

silvaPo przeczytaniu obu części jestem niesamowicie szczęśliwa, że mogłam poznać historię Litwy, która jest bardzo związana z Polską, a tak niewiele o niej wiedziałam. Zachwyty Mickiewicza są zupełnie uzasadnione. Autorka stworzyła piękną powieść obyczajową z historią w tle. Udało jej się ukazać przekrój całego społeczeństwa od pospólstwa po szlachtę. Niesamowite jest to, że pomimo braku dialogów i często bardzo długich zdań wielokrotnie złożonych, książki czyta się z ogromnym zaciekawieniem i oczekiwaniem na to co będzie dalej. Podobał mi się również dowcip, a nawet ironię i sarkazm jakie udało się przemycić autorce na kartach powieści. To książki ponadczasowe, bo tematy i zachowanie ludzkie przez wieki się nie zmienia. Dla mnie czytelniczo ten rok zaczął się doskonale. 24 lutego ukazuje się trzecia część “Silva Rerum” i czekam na nią z niecierpliwością.

Za egzemplarze dziękuję Wydawnictwu Literackiemu

Zostaw komentarz